Kwiaty cytryny skierniewickiej, zapach przecudny

Cytryna skierniewicka po raz kolejny zakwitła.

Tym razem nowe pączki kwiatów pojawiły się na prawie każdej gałązce.

IMG_0976 (Small)

IMG_0973 (Small)

IMG_0969 (Small)

Niektóre z tych pąków już zakwitły. Uwielbiam zapach kwiatów cytryny, obłędny:) Kwiaty powoli otwierają się, jeden po drugim, płatek za płatkiem, a na końcu pojawiają się białe słupki z żółtymi, brudzącymi końcówkami.

IMG_0956 (Small)

IMG_0955 (Small)

Niestety pojedyncze kwiaty już powoli zaczynają opadać. Niekiedy zdarza się, że nieco dłużej utrzyma się sam środek, jednak dość rzadko się tak dzieje.  Sytuacja ostatnio cały czas się powtarza, nie wiem do końca co powinnam zrobić aby kwiaty utrzymały się nieco dłużej. Tym razem była też mała niespodzianka. Pączki kwiatów pojawiły się po około 3 tygodniach od poprzednich więc jest mały postęp.

Ostatnio w naszej miejskiej bibliotece znalazłam bardzo ciekawą książkę na temat uprawy cytryn. Mianowicie książkę prof. dr Szczepana Pieniążka „Na oknie kwitną cytryny”. Książka stara z 1983 roku, jednak bardzo ciekawie opisana jest hodowla cytryn. Właśnie w tej książce wyczytałam, że cytryny kwitną często i krótko utrzymują się kwiaty, po czym natomiast szybko pojawiają się zalążki owoców. Zdarza się też tak, że jedna gałązka kwitnie, a druga właśnie owocuje. Więc przestałam się przejmować szybkim opadaniem kwiatów. Teraz czekam na pierwszy owoc:)

 

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>