Problemy karamboli

W ostatnim czasie niektóre siewki z kolekcji przechodzą trudny okres. Kolejną siewką, która nie do końca sobie dobrze radzi to karambola. Wiem, że z nasion trudno jest wyhodować karambolę, właśnie się powoli o tym przekonuję.

Tak do końca nie jestem na razie w stanie określić co jest tego przyczyną. Podlewana jest regularnie. Nie podlewam obficie, zawsze posiada jedynie wilgotną ziemię( nie błotko), ostatnie dni były słoneczne więc słońca miała pod dostatkiem. Ciepło ma, przede wszystkim od promieni słonecznych (promienie nie były na tyle ostre by mogły bezpośrednio przyczynić się do zwiędnięcia liści), ale również częściowo od kaloryfera ( okna mam dość wysoko, odległość od kaloryfera to około 43 cm).

Podejrzewam, że być może ma za suche powietrze- od kaloryfera albo nagłe zmiany temperatury. Kilka dni przed ładną pogodą były noce dość mroźne, a umiejscowienie przy oknie spowodowało, że mogła to odczuć. Przymierzam się do częściowej rotacji siewek, w celu  poznania, które miejsca najbardziej będą im odpowiadać. Jednak nad tym muszę się dobrze zastanowić, ze względu na dość dużą ilość kwiatów, a niewielką możliwość ich przestawienia.

IMG_1128 (Small)Na zdjęciu widać w całej okazałości karambolę, dolne liście trzymają się dobrze i nie wygląda na to aby miały zwiędnąć. Poza tym na samym szczycie, nieco nie wyraźnie to wygląda, ale z bliska się przyglądając mogę stwierdzić, że chyba będzie wypuszczać kolejną gałązkę.

IMG_1133 (Small)Gałązka z prawej strony posiada jeszcze liście w dobrej kondycji.

IMG_1130 (Small)

IMG_1129 (Small)

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>