I oto jest, we własnej osobie- awokado

Do hodowania awokado podchodziłam 3 razy. Jak to mówią do trzech razy sztuka:), w moim przypadku powiedzenie sprawdziło się. Za pierwszym razem dwa czynniki miały zdecydowany wpływ na niepowodzenie. Przede wszystkim pora roku, był to środek zimy, jeżeli nawet dobrze pamiętam dość mroźny okres, a po drugie nasiono włożyłam bezpośrednio do ziemi, co spowodowało, że zgniło. Drugi raz posadziłam nasiono tak jak z reguły rozmnaża się awokado z pestki czyli za pomocą szklanki z wodą i wykałaczek. Niestety też się nie udało, fakt, nasiono pękło, ale nic więcej się nie działo. Za trzecim razem poczekałam do wiosny, a długo czekać nie  trzeba było i posadziłam pestkę jeszcze raz. I tym razem się udało:

IMG_1881 (Small)

IMG_1888 (Small)

Awokado wykiełkowało bardzo szybko, już na drugi dzień zauważyłam pękniętą skorupę, a po kilkunastu dniach kiełek był już na wierzchu. Szklanka z pestką stała w miejscu dobrze nasłonecznionym. Pierwsze zdjęcia robiłam na początku maja. Właśnie pod koniec kwietnia cieszyliśmy się wyśmienitą pogodą, iście letnią. I to spowodowało, że prawdopodobnie awokado wykiełkowało w takim szybkim tempie.

Od tamtego czasu minęły niecałe dwa tygodnie. Siewka awokado obecnie wygląda tak:

IMG_1955 (Small)

IMG_1956 (Small)

Siewka nie wymaga podpierania, nie przechyla się na boki. Na chwilę obecną ma 12 cm wysokości od skorupy. Jak widać na zdjęciach posiada już kilka liści, częściowo rozwijających się. Liście posiadają widoczny system unerwienia, na obrzeżach liści, co niektóre mają jeszcze brązowy odcień.

IMG_1960 (Small)

IMG_1966 (Small)

IMG_1963 (Small)

Łodyga awokado jest gruba, pokryta delikatnym mieszkiem. Na bokach w kilku miejscach wyrastają liście.

Siewka posadzona jest w normalną ziemię kwiatową, na dole doniczki ma przygotowany drenaż. Podlewam ją raz na tydzień albo rzadziej, w zależności od poziomu wilgotności ziemi. Stoi w otoczeniu pozostałych siewek, w miejscu dość dobrze naświetlonym. Przy zbyt intensywnych promieniach ma zasłoniętą roletę. Roleta jest w odcieniach beżu i spokojnie światło przez nią przebija.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>