Dobra passa imbiru

Siewka imbiru ma już 6 miesięcy. Imbir rośnie jak oszalały. Jest jedyną siewką, której nie przeszkadzają cały czas zmieniające się warunki pogodowe. Kilkakrotnie zmieniał miejsce , raz przez przypadek miał połamaną jedną odnogę, wszystko znosi cierpliwie.

Na chwilę obecną są już 4 pędy. Dwa wysokie, powoli przechylające się z powodu braku długich tyczek, jeden o połowę mniejszy i jeden, który niedawno został wypuszczony. Dzisiaj jest już o połowę mniejszy od trzeciego. Jak tak dalej pójdzie będzie potrzebował przesadzenia do większej doniczki. Od jakiegoś czasu stoi na oknie kuchennym i najwyraźniej już się tam zadomowił. Powoli wprowadzam siewkę w okres zimowy rzadziej podlewając.

Siewka nie wykazuje znamion choroby, wszystkie liście są w pełni rozwinięte. Posiadają nieznacznie uschnięte końcówki i na kilku liściach można zauważyć niewielkie odbarwienia. Zmiany te towarzyszą roślinie od samego początku i nie mają jakiegoś większego wpływu na kondycję siewki.

IMG_3504 (Small)

IMG_3501 (Small)

IMG_3502 (Small)

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>