Jest i pierwszy liść:) Drugi krok do sukcesu osiągnięty- kiwi wychodzi na prostą

Kolejny milowy krok do sukcesu osiągnięty! Długo czekałam na ten moment i w końcu się doczekałam. Kiwi wypuściło zdrowego liścia. Napiszę coś więcej, prawdopodobnie na jednym się nie skończy. Stary liść z przebytej walki jest nadal. Ma niestety dość dużo małych, brązowych plamek, jego końcówki są suche, ale jednak dość mocno trzyma się łodygi i wygląda na to, że roślinka nie chce się go pozbyć.

IMG_2809 (Medium)

Siewka wypuściła liścia, jak widać na zdjęciu powyżej, na samym szczycie. Jest zdrowy, dość mocno widoczny jest system nerwowy (drugie zdjęcie poniżej). Z powodu braku dostatecznego światła i sposobu ustawienia na parapecie (tyłem do słońca) powoli zaczął owijać się wokół podpórki. W miejscu wypuszczenia pierwszego liścia, na dniach pojawił się zalążek kolejnego.

IMG_2819 (Medium)

IMG_2787 (Medium)

Mam cichą nadzieję, że najgorsze mamy już za sobą. Nie cieszę się nadmiernie, ponieważ bywa różnie. Choć na pewno to, że pojawił się nowy liść świadczy przede wszystkim o tym, że roślina nie poddała się i dalej będzie się rozwijać. Podlewana jest od pewnego częściej, 2 razy w tygodniu. Nawozów póki co nie stosuję, boję się, że mogłoby to nie najlepiej odbić się na i tak słabej kondycji siewki. Woda do podlewania jest odstana.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>